Chyba faktycznie coś ze mną nie tak. Właśnie umyłem sobie głowę jakimś bronze sun protection. Tym, którzy chcieliby spróbować z góry mówię że myje nieszczególnie. Ma tylko jedną zaletę - nie szczypie w oczy.
ps. może to przez to, że pryskałem dzisiaj drzewka jakimś syfem?
ps. może to przez to, że pryskałem dzisiaj drzewka jakimś syfem?