Witam, ja również mieszkam w Kąpinie od trzech lat i też wraz z mężem mieliśmy podobne obawy, kiedy udało nam się kupić w super cenie połowę bliźniaka od dewelopera, jednak po wprowadzeniu i poznaniu sąsiadów stwierdziliśmy, że to była dobra decyzja. Teraz nikt by nas nie namówił na przeprowadzkę gdzie indziej. Na mojej ulicy tj. Stefana Batorego deweloper też buduje dwa bliźniaki. W jednym chce zamieszkać z synem, a drugi wystawił na sprzedaż. Zdążyliśmy go poznać bo sam zorganizował spotkanie mieszkańców tej ulicy i negocjował z wójtem w sprawie budowy kanalizacji na naszej ulicy, czekamy na efekty. Osoba konkretna i jego budowa idzie w ekspresowym tempie, może warto też te budynki pod uwagę. Z tego co wiem cena podobna ale jakość materiałów, miejsce i pewność inwestycji większa.
Pozdrawiam
Ps Jeśli macie dzieci do ta miejscowość jest dla nich stworzona, moje są zachwycone, że tu mieszkamy.
Pozdrawiam
Ps Jeśli macie dzieci do ta miejscowość jest dla nich stworzona, moje są zachwycone, że tu mieszkamy.