od pewnego czasu pojawiły sie w nagły sposób tabliczki z nazwami ulic w Kąpinie w części "królewskiej" i wszystko byłoby super ale okazało się, że nasza gmina (czy też inna tajemnicza instytucja?) ma własna wykładnię pisowni nazwy naszej byłej dynastii królewskiej - otóż ze wstydem donoszę,że w Kąpinie mamy ulicę Jagielońską
Głowę bym dał i chyba wolałbym jednak mieszkac na JagieLLońskiej
Ratunku p.Miodek