Posty: 320 #671118
|
Z tego co się orientuję, to u mojej znajomej też gości "domowniczek" - kl. 3. To jest nic innego jak zastępstwo zeszytu (w dużej mierze). Dzieciaki robią tam zadania domowe (jak sama nazwa wskazuje) . A to, że zadają, no cóż. Mając 30-kę dzieciaczków w klasie, to nie da się wszystkiego w szkole zrobić i trzeba dokańczać w domu. My też robiliśmy kiedyś zadania domowe, ale to dawno było    Mnie dalej nurtuje sprawa dojazdu do Bolszewa. Chyba przejadę się do Gminy, bo to nigdy nic nie wiadomo, co będzie .... |