Forum www.kapino.pl, Kąpino,…

"Piwopijcy" przy Jerrym
T#16946
Facebook
Reklama



galik poziom 2
Lokalizacja: Kąpino-Królewskie
#270254 01.06.2009 22:22:48
jeszcze nie jestem mieszkańcem Kąpina , ale chcę się nim stać jak najszybciej. Czytam ten temat i przychodzi mi na myśl jedna refleksja. Czy nikt z piszących krytycznie o tzw. piwopijcach nie pomyśli jak to było u siebie parę ładnych latek temu ? Ja w wieku 16-20 lat też nie byłem aniołkiem . Chyba że mowa o piwopijcach kilkudziesięcio letnich to trochę zmienia postać rzeczy .
kamilka66
#270428 02.06.2009 10:10:21
Jezeli chodzi o tych panów co piją w lasku to nie macie racji bardzo zle zdanie o nich macie Wy to byscie wszystko tu w Kąpinie przebudowali po waszemu ale nie będzie tak jak Wam się podoba zostawcie wszystko i przestańcie sie wszedzie wtrącać.
Admin poziom 5 Administrator 
#270453 02.06.2009 11:23:31
Dlaczego dzielisz mieszkańców Kapina na MY/WY?!
A tak na marginesie, to w Kąpinie nic się nie ma zmieniać?
mariusz poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 1
#270458 02.06.2009 11:28:11
to aż takimi intruzami i obcymi jesteśmy dla zasiedziałych mieszkańców? trochę przykre ale w sumie to nic dziwnego - było pusto, czysto i spokojnie a tu nagle ludzie, ruch, śmieci a w zamian raptem troche nowego asfaltu eh

a poza tym ci panowie nie wszystkim przeszkadzają a pewnie tez woleliby spożyć to pyfko przy stoliku gdyby tylko taki był
wpis edytowany 02.06.2009 11:30:41
kamilka66
#270467 02.06.2009 11:42:57
Nikogo nie dziele ale drazni mnie to ze ludzie tak ich postrzegają a oni tak naprawde nic nikomu nie robią znam ich nascie lat a tu nagle wprowadzili sie z miasta i bum,a przeciez w miecie to zjawisko jest na poządku dziennym tylko z dużą różnicą tam tacy właśnie bardzo rozrabiają a ci nasi że tak powiem nawet pomogą jak trzeba także dajmy im spokojnie to piwko wypic.;
kamilka66
#270468 02.06.2009 11:44:42
A co do asfaltu to i bez Was tez by był.
Admin poziom 5 Administrator 
#270469 02.06.2009 11:54:03
Mimo zaprzeczenia jest to dzielenie!... Swoją drogą, ja też nie mam nic do konsumpcji pifka przy sklepie. (Może i Jerry by w stoliki i parasole zainwestowałwesoły). Jednak co, do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w miejscu za rozdzielnią TP SA to już jestem przeciw. Rozumiem, że w sklepie na Wiejskiej nie ma takiego miejsca?
galik poziom 2
Lokalizacja: Kąpino-Królewskie
#270471 02.06.2009 11:59:38
a może opłaciłoby się komuś otwarcie małej "kufloteki" ( nawet sezonowo ). Osobiście z miłą chęcią wypiłbym w letni dzień małe jasne z kija. Będzie wilk syty i owca cała. Piwko jest przecież jak najbardziej dla ludzi.bardzo szczęśliwy
Admin poziom 5 Administrator 
#270473 02.06.2009 12:08:39
na kuflotekę to raczej bym nie liczył. Konsesje, sanepidy i inne niepotrzebne fanaberie polskiego prawa skutecznie zniechęcają potencjalnych inwestorów, szczególnie w takich "nieprzelotowych" wioskach.
majkel poziom 1
Lokalizacja: Kąpino
#271084 03.06.2009 12:53:55
potwierdzam, ze nasi piwopijcy nie sa szkodliwi, tylko dopoki nie robia trzody to jest dobrze, ale jak juz korzystaja z toalety "pod chmurka" to juz robi sie mniej ciekawie. ciekawe tez jak wyglada miejsce gdzie teraz sie przenieśli - tj w głebi lasku. mam nadzieje, ze maja odrobine kultury os. aby po sobie posprzatac.
Reklama



kamilka66
#271445 03.06.2009 20:53:03
To miejsce gdzie się przeniesli wygląda ok jak bylo sprzątanie wsi to sprzątali cały lasek potrafia po sobie posprzatac a kultury to im nie brakuje bys się zdziwił.
Admin poziom 5 Administrator 
#271460 03.06.2009 21:03:25
Ja też go sprzątałem, i puste opakowania po papierosach, kapsle itp. napewno były z dnia poprzedniego... chociaż ilość świadczyła o czymś innym. Akurat argument, że po sobie sprzątają raz w roku to trochę kiepski materiał na dyskusję.
kamilka66
#271708 04.06.2009 09:18:02
Czepiacie się wszystkich po trochu za pare miesiecy jak skończy się sezon to na języki kto pójdzie?
Kasia poziom 1

Ilość edycji wpisu: 1
#271751 04.06.2009 10:09:06
Nie bardzo rozumiem tego oburzenia na panów wychylających browarka w lasku pod Jerrym, nikomu nie wadzą, burd nie ma, przy samym sklepie nie piją, nikogo nie zaczepiają, samo określenie "piwopijcy przy Jerrym" jest pejoratywne i posługując się nomenklaturą " kamilki66" owi "wy" czyli "nowi" korzystają czasami z usług niektórych tych panów ( cięcie drewna, przywóz drewna itp.) i wtedy jest dobrze. Mnie osobiście nie przeskadzają. A propos podziałów były, są i będą. Podział jest naturalny mieszkańcy starej wsi mieszkają tu dłuzej, a "nowi" z domkow krócej, ale już "mleko się rozlało" tzn. Gmina podzieliła i sprzedała działki i nie da się tego odwrócić, więc musimy nauczyć sie razem żyć i szanować, ale też szumne hasła pt. jedno Kąpino się oklepały bo na siłę nie da się nic zrobić, ale warto próbować. Jest tylko jeden problem jak kogoś traktuje się z góry i wytyka mu to i owo nie pomoże w tworzeniu jedności naszej wsi ( panowie z lasku są mieszkańcami starej wsi). Ktoś napisał o nowym asfalcie i niby to dzięki "nowym", asfalt był zapewne w dobrym stanie dopóki nie wjechały na niego ciężkie sprzęty związane z budową domów i dobrze, że wreszcie Gmina pokwapiła się go podreperować. Popatrzmy na Wiejską tam sprzęt nie jeździ i jest cały.
Reasumując życzę nam wszystkim życia w zgodzie i zajmowania się naprawdę poważnymi wspólnymi sprawami.
eh
P.S. A co do śmieci w lasku może warto postawić kosz na śmieci, przy sklepie jerry też nie ma kosza o ile się nie mylę. eh
wpis edytowany 04.06.2009 10:10:47
kamilka66
#271774 04.06.2009 11:04:22
Kasiu masz całkowita racje bo fajnie jest gdy coś zrobia ci nasi panowie a potem dobrze się im pupe obrabia bo sa na troszke nizszym poziomie finansowym i nie posiadaja internetu a tutaj mozna o Nich poplotkowac bo napewno sie nie dowiedza.Pozdrawiam i dzięki za wsparcie.
Kasia poziom 1
#271794 04.06.2009 11:41:59
Ja wypowiedziałam tylko swoje zdanie na ten temat, forum jest od tego jak sądze, by wymieniać poglądy choćby skrajne. Mnie Kąpino urzekło spokojem i ciszą i po to tu zamieszkałam, więc spokoju i ciszy wszystkim i sobie życzę, Niech się nam dobrze mieszka wszystkim bez wyjątku.aniołek
Pozdrawiam!
dark poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#283179 25.06.2009 21:54:42
Myślę że większość z nas która kupiła tu ziemię, myślała o zamieszkaniu na wsi, w miejscu ustronnym dalej od miasta, na terenie bez możliwości rozbudowy w aglomeracje miejskie "supermarkety" "stacje benzynowe" " itd", Ja też nie chciałabym żeby na naszej wsi za dużo się zmieniało, oprócz dróg-fatalne, ewentualnie oświetlenia inne rozrywki mamy w Wejherowie i Trójmieście.

Ps. nie każdy ma szczęście mieszkać w takim miejscu jak nasze "w środku puszczy darżlubskiej",
oglądać z bliska sarny-które wychodzą nam naprzeciw w czasie spacerów. Dziki też są, widać to po żerowiskach, ale tych to akurat nie chcę spotkać, niech sobie siedzą w swoich ustroniach, nie mówię o liczebności i różnorodności ptaków.

pozdrowienia
wpis edytowany 25.06.2009 21:55:36
Zlosnicax96
#339152 12.10.2009 18:41:49
wedlug mnie to karygodne zeby w takiej fajnej miejscowosci jak Kąpino zabraklo paru pijakow - przeciez to oni tworzą ten kilamt z ( mam nadzieję ) znanego wam " Rancza " . Oczywiscie to tylko moja opinia jęzor



" Ludzie myślą, jak zabić czas, a to czas ich zabija "
jackyo
#1919839 18.08.2014 19:53:10
niestety musze odswiezyc temat piwopijcow spod jerrego, ponieważ temat jest mi bardzo bliski, ponieważ panowie imprezują dzień w dzień , swiatek, piątek godz 6-7 do godz 20-22 10 metrow od mojego plotu. Do picia piwa pod chmurka nic nie mam o ile za tym nie ida pijackie dyskusje, krzyki, przekleństwa, muzyka z komórki etc. Latem nie mogę otworzyć okien w pokojach dzieci, bo się nasluchaja co nie miara. Nie wspomnę o jakies posiadowie na tarasie. Pare razy przeprowadziłem rozmowy, zwrocilem uwagę, ale za stara ekipa dalo się dogadać ale tam teraz brylują młodzi i jest ich coraz więcej i brak na razie efektu. Lasek jest spory wystarczyloby, ze przeniosą się 30 metrow w glab i nie wadziliby nikowmu. Zapraszam pana z jerrego do siebie bo może jak się u mnie nasłucha to jakos wpłynie na swoich klientów.
Marcin poziom 5
#1920041 18.08.2014 22:36:50
No jasne, wszystko to wina Jerryego bardzo szczęśliwy Nikt nie chciałby być w Twojej sytuacji, nie wiem co możesz zrobić żeby pomogło. Najlepiej chyba postawić flaszkę i tym przekonać żeby się przenieśli wesoły
Reklama



"Piwopijcy" przy Jerrym
T#16946
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!