Zgodznie z planem budzetowym Sołetctwa - są zabezpieczone srodki na organizację festynu Kąpinówka -Zakonczenie lata. w zwiazku z tym faktem rodzi się kilka pytań:
- jaki terminu Kąpnówki? - sugerowana połowa września (koniec lata około 20) - Jakie proponujecie atrakcje? - w czym możecie wspomóc organizację
dzięki waszym sugestiom ustalimy oficjany termin około 15-20 sierpnia.
Proponuję sobotę 20 września (sierpień to okres wakacyjny i wielu z nas nie ma), a festyn zrobić z okazji równonocy jesiennej, która przypada 23 września, czyli.... .....
DOŻYNKI!!!
Wiem, że części mieszkańcom źle dożynki mogą się kojarzyć, ale to nie tylko PRL... Poczytajcie:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Dożynki, Święto Plonów - etniczne święto Słowian, przypadające na równonoc jesienną (23 września). Święto plonów poświęcone tegorocznym zbiorom zbóż. Dla Rodzimowierców słowiańskich dodatkowo poświęcone bogom Perunowi i Dziażbogowi Swarożycowi.
Zwyczaj ludowy Słowian i plemion bałtyckich, zwany często w różnych stronach Polski wyżynkami, obrzynkami, wieńcem, wieńcowem, okrężnem. Obrzęd dożynek prawdopodobnie związany był pierwotnie z kultem roślin i drzew, potem z pierwotnym rolnictwem. Wraz z rozwojem gospodarki folwarczno-dworskiej w XVI wieku dożynki zagościły na dworach majątków ziemskich. Urządzano je dla żniwiarzy (służby folwarcznej i pracowników najemnych) w nagrodę za wykonaną pracę przy żniwach i zebrane plony.
U schyłku XIX wieku, wzorem dożynek dworskich, zaczęto urządzać dożynki chłopskie, gospodarskie. Bogaci gospodarze wyprawiali je dla swych domowników, rodziny, parobków i najemników. W okresie międzywojennym zaczęto organizować dożynki gminne, powiatowe i parafialne. Organizowały je lokalne samorządy i partie chłopskie, a przede wszystkim koła Stronnictwa Ludowego, Kółka Rolnicze, Kościół, często także i szkoła. Dożynki w tamtych czasach były manifestacją odrębności chłopskiej i dumy z przynależności do rolniczego stanu. Towarzyszyły im wystawy rolnicze, festyny i występy ludowych zespołów artystycznych.
Po II wojnie światowej gospodarzami dożynek byli zwykle przedstawiciele władz administracyjnych i różnych szczebli, (od gminnych do centralnych) i miały charakter polityczny, (wyrażały poparcie dla ówczesnej władzy i polityki rolnej). Zachowywano w nich jednak elementy tradycyjne: uroczyste pochody z wieńcami i pieśni; odbywały się na ogół w którąś z niedziel bliskich równonocy jesiennej. Towarzyszyły im także różne festyny ludowe. Gospodarzem dożynek centralnych (ogólnopolskich) zazwyczaj był I sekretarz partii komunistycznej, wraz z nim celebrował tę uroczystość przewodniczący Rady Państwa (do 1952 prezydent).
Jako że rymowanie wychodziło nam doskonale, to proponuję kolejną piosenkę o naszym Kąpinie, tym razem w stylu powiedzmy "nowoczesnym", która mogłaby stać się hitem na jesiennym festynie
Proponuję tekst zacząć od słów:
"Kąpinówka, Kąpinówka...."
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
...proponuję kolejną piosenkę o naszym Kąpinie... BonAir, z tego, co widzę brak natchnienia wśród mieszkańców Kąpina. Czyżby temat z hymnem okazał się jednorazowym zrywem? A i temat festynu jakby przysechł?
Uprzejmie informuję iż festyn jesienny zgodnie z propozycją Rady Sołeckiej odbedzie się w dniu 20 września 2008r. są to dane bardzo świeże bo dzisiejsze, Przepraszam za długą pauzę - (wakacje)
W związku z powyższym - Sołtys wraz z Radą Sołecką zwraca sie z gorącą prośba o pomoc i pomysły Ja ze swej strony chciałbym zorganizować jakąś imprezę o charakterze masowo - sportowym mam na mysli wyścigi rowerowe dla dzieci do lat 12 - (na czas) z nagrodą w postaci talonu do sklepu rowerowego na określoną kwotę? (to tylko pomysł)
Witam wszystkich po przerwie wakacyjnej. Miło powrócić na łono naszego forum. Łoł- widzę, że festyny stanną się mocną stroną naszej spłeczności i tak trzymać! Z myślą o "starszych" może również wyścigi rowerowe,bieg na orientację, zawody w tzw. dwa ognie, czyli tradycyjnego zbijaka, obieranie ziemniaków na czas, przelewanie wody z naczynia do naczynia na czas, itp. tak dla "j...". Może być całkiem zabawnie A jak dożynki to może prezentacja pieczywa własnej produkcji, chętnych chyba nie zabraknie
Wraca temat - propozycji wspólnej zabawy dla dorosłych i dla dzieci ; proponoowałem zawody rowerowe ale z punktu widzenia zabezpieczenia zawodów - to raczej odpada.