Forum www.kapino.pl, Kąpino,…

Kocioł wirtualny
T#24025
Facebook
Reklama



BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 1
#264654 21.05.2009 20:49:22
Uprzejmie donoszę, że już tydzień temu nastawiłem leczniczą, a jakże pyszną sosnówkę!cool
Dla niewtajemniczonych dodam, że trochę w smaku przypomina kultowy Tussipect. oczko
wpis edytowany 21.05.2009 21:36:02
mariusz poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 3
#264658 21.05.2009 20:59:00
ja będe nastawiał pierwszy raz - da się to zażywac? z Tussipectem nie mam wspomnień zaniemówił
wiesz gdzie mozna zakupic duże słoje? gdzies widziałem - Leroy? Castorama?
wpis edytowany 21.05.2009 21:03:49
BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
#264689 21.05.2009 21:38:22
mariusz, w takim razie spiesz się, póki pędy sosny są w miarę młode.
Jak znajdę materiały dotyczące wartości zdrowotnych sosnówki i podobnych, to wkleję.
BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 1
#264704 21.05.2009 21:44:57
Jako że aktualnie przechodzi burza nad Kąpinem, to udało mi się w miarę szybko znaleźć materiały dotyczące wspomnianych syropów/nalewek i ich działania zdrowotnego z drzew iglastych.

Jeśli komuś obecnie satelita odmówił posłuszeństwa w związku wyładowaniami atmosferycznimi , to zapraszam do lektury w kolejnym poscie.
wpis edytowany 21.05.2009 21:45:35
mariusz poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 2
#264708 21.05.2009 21:47:18
burza jak burza, wszystko działa. pedy juz oberwane i czekaja - cukru i słoi mi zbrakło płacze
wpis edytowany 21.05.2009 21:48:19
BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
#264718 21.05.2009 21:50:03
Sosna zwyczajna - Pinus sylvestris (Pinaceae).

Surowcem jest liść oraz młode gałązki (pędy) z pączkami i igliwiem - Folium, Summitates (Frondes, Turiones) seu Gammae Pini (PP I,II,III, IV i V). Gałązki pozyskujemy od lutego do I połowy kwie­tnia, rozkładamy cienką warstwą l suszymy w temp. do 40o C, po czym mielimy i przesypujemy do szczelnego słoja.

Oczywiście wyżej wymienione surowce mogą pochodzić z innych gatunków sosny, np. sosny smołowej - Pinus rigida, z sosny Banka - Pinus Banksiana, z sosny czarnej - Pinus nigra, a nawet z innych drzew iglastych; modrzewia - Larix (zarówno europejskiego jak i polskiego; igliwie obrywamy w czerwcu łącznie z cienkimi gałązkami na których się znajdują), ze świerka - Picae (surowiec pozyskujemy od stycznia do I połowy kwietnia) i z jodły - Abies (zbieramy zimą i na przedwiośniu). Wszystkie te drzewa mają podobny skład chemiczny i podobne właściwości lecznicze.

Skład chemiczny.

Szpilki, pączki i gałązki sosen, modrzewi, jodły i świerku zawierają olejek eteryczny - do 1% (składniki: kamfen, pinen, limonen, fenchen, dipenten, octan borneolu), żywicę, glikozydy (piceinę, piceid, koniferyna, pinipikreinę), flawonole (pinobanksynę, taksyfolinę), witaminy (np. wit. C w ilości 150-250 mg/100 g), kwasy żywicowe, sole, aldehydy, gwajakol, pirokatechol, naftalen, garbniki, barwniki i in.

Działanie.

Przetwory z wymienionych drzew iglastych działają przeciwkaszlowo, wykrztuśnie, napotnie, przeciwgorączkowo, moczopędnie, odkażająco, przeciwzapalnie, uspokajająco, lekko nasennie, wzmacniająco i silnie żółciopędnie.


Wskazania:

stany zapalne i zakażeniowe układu oddechowego, kaszel, choroby zakaźne, przeziębienie, pyłkowica, gorączka, skąpomocz, stany zapalne i zakażeniowe układu moczowego i trawiennego, biegunka, niestrawność, bóle brzucha i gardła, bezsenność, wyczerpanie nerwowe, osłabienie, choroby wątroby, kamica żółciowa, zapalenie pęcherzyka żółciowego, kamica moczowa, reumatyzm, zaburzenia trawienia, zastoje żółci. Pomocniczej schorzenia skórne, stany ozdrowieńcze. Wyciągi z drzew iglastych są dobrym i tanim źródłem wit. C i P.
Admin poziom 5 Administrator 
#264729 21.05.2009 21:54:49
Ejjjjj... czy Wy tak wytwornie rozmawiacie o tak zwanym bimbrze?! oczko
mariusz poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 1
#264734 21.05.2009 21:56:20
no właśnie miałem nadzieję, że o bimbrze a bonair zboczył w stronę syropu a'la Tussipect a to tylko produkt uboczny oczko
wpis edytowany 21.05.2009 22:01:29
BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 1
#264755 21.05.2009 22:16:27
oczko
wpis edytowany 21.05.2009 22:20:18
dark poziom 5
#265127 22.05.2009 23:03:56
Panowie , jestem pełna podziwu dla waszych zainteresowań - i uznania również.
Tą nalewkę też robiłam tz. syrop na alkoholu , przepis był zasłyszany. Ten wasz chyba jest lepszy.
Mariusz słoiki wcale nie muszą być takie duże wystarczy litrowe, co prawda jeden większy to nie to co 10 małych.
Reklama



BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
#265152 23.05.2009 08:43:20
I jeszcze jedno - ja "wspomagam się" piekarnikiem nastawionym na 40-50 st.C., do którego wstawiam pędy przesypane cukrem. Nie trzeba wówczas czekać dwóch tygodni, kiedy pędy puszczą soki. cool
mariusz poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
#265160 23.05.2009 09:43:44
słój już zakupiłem. Bonair - a w piekarniku to jak długo trzymasz. słońca ostatnio nie za dużo więc może to byc lepszy sposób
dark poziom 5
#265183 23.05.2009 11:32:20
jest to przepis BonAir-a, ale ja myślę że tak długo aż puszczą sok - bo oto przecież chodzi. A 40-50 st..C to jest mało (tz. na tyle żeby nie upiec tych pędów) to prawie jak w bardzo dobrym słońcu.
fox poziom 4
Lokalizacja: Kąpino
#285291 30.06.2009 23:36:57
Książka kucharska dla mężczyzn:

Przepis na szarlotkę:

1' Z lodówki weź 10 jajek - połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę, następnym razem uważaj!
2' Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.
3' Wytrzyj podłogę, następnym razem bardziej uważaj! W naczyniu mamy 5 żółtek.
4' Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.
5' Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij ubijać.
6' Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, a dokładnie tyle potrzeba na szarlotkę.
7' Oklej ściany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj folią, będziemy dodawać mąkę.
8' Nasyp 20 dkg mąki do szklanki, pozostałe 80 dkg zbierz z powrotem do torebki.
9' Sprawdź czy ściany i sufit są oklejone szczelnie, przystąp do miksowania.
10' Weź szybciutko prysznic!
11' Weź 4 jabłka i ostry nóż.
12' Idź do apteki po jodynę, plaster i bandaże. Po powrocie zacznij obierać jabłka. Przemyj jodyną kciuk!
13' Potnij jabłka w kostkę pamiętając, że potrzebujemy 2 jabłek, więc nie wolno zjeść więcej niż połowę! Przemyj jodyną palec wskazujący i środkowy.
14' Jedyne pozostałe jabłko pocięte w kostkę wrzuć do naczynia z ciastem, pozbieraj z podłogi pozostałe kawałki i przemyj wodą.
15' Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu mikserem, umyj lodówkę bo jak zaschnie to nie domyjesz!
16' Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.
17' Po godzinie, jeśli nie widać żadnych zmian włącz piekarnik.
18' Po przebudzeniu nie dzwoń po straż pożarną! Po prostu otwórz okno i piekarnik.
19' Po tych traumatycznych przezyciach pozostaje tylko schlodzona zubrowka i sok jablkowy;-) - smacznego ;-))

aniołek
BonAir poziom 6
Lokalizacja: Kąpino
Ilość edycji wpisu: 1
#285340 01.07.2009 09:18:42
Dobre bardzo szczęśliwy
I jakie prawdziwe.
Szkoda tylko, że w przepisie zabrakło masła, cukru i proszku do pieczenia cool
wpis edytowany 01.07.2009 09:18:58
fazi poziom 1
#294006 21.07.2009 09:36:49
Cóż tak cicho ??? Gdzie są wszyscy ??? Wiem, że wakacje ale żeby aż tak ? Pozdrawiam wszystkich ! smutnysmutnyoczko
Reklama



Kocioł wirtualny
T#24025
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!